Następnie ktoś dostęp do konta bez danych — być podany przez pani syn.
Przyjęłam.
Tego się domyślałam.
Był zdesperowany, przyparty do muru przez ludzi, którzy nie znali granic.
Zadzwoniłam do Rosy.
„Jeśli powiesz ci, że Martín zostanie powiadomiony o dokumentach, aby mnie chronić, czy wiesz, że ich używasz?”
„Musisz” wymuszała.
„Ale musisz też z nim być.
Jest zagubiony, przestraszony.
Nie pełen nienawiści.”
Następnego dnia wysłano mu konkretną wiadomość:
„Musimy zachować spokój.
Jutro o 10, kawiarnia El Molino.
Jeśli nie przyjdziesz, nastąpi to drogą.”
Przyszedł spóźniony, spięty, z cieniami pod oczami.
„Czego chcesz?” zapytane.
„Chcę ci pomóc” powiedziałm, kładąc tęczkę Martína na stole.
Otworzył ją powoli, oczy mu pociemniały.
„Oszukali mnie… możliwości, że ty chronisz pieniądze… że wszystko stracę.”
Wyciągnęłam rękę.
„Naprawimy to.
Ale należy natychmiast naprawić z nimi kontakt.
Dzisiaj.”
W chwili obecnej, że nie straciłem życia.
Razem zmierzymy się z odłączonym — niepewnym, tak — ale po pierwszym uruchomieniu w tym samym kierunku.